mieszkania.gpv.pl

Kupno mieszkania

Fakty, porady - Warszawa, cała Polska, agencje nieruchomości, spółdzielnie mieszkaniowe, księgi wieczyste, ogłoszenia, kredyty... czyli krok po kroku o tym, jak kupić mieszkanie:-)


8. Kredyty

Większość osób kupuje mieszkanie, korzystając z kredytu. Jeżeli ty również jesteś w takiej sytuacji, musisz zapoznać się z ofertami kredytów i zbadać swoją zdolność kredytową zanim zaczniesz szukać mieszkania. Żeby bowiem szukać, trzeba wiedzieć, ile jest się w stanie wydać na mieszkanie.



Zdolność kredytowa to pojęcie nieścisłe - nie ma jednej zdolności, każdy bank ocenia ją inaczej. W jednym banku możesz mieć zdolność na daną kwotę, w innym możesz jej nie mieć. Niektóre banki są bardziej, a niektóre mniej liberalne w ocenie sytuacji finansowej klientów. Różnią się też warunkami kredytów, dlatego koniecznie trzeba przejrzeć oferty wielu banków i je porównać.

Jeżeli w ogóle nie masz pojęcia o kredytach i nie czujesz się na siłach samemu się rozeznać, możesz zdać się na doradcę kredytowego z firm takich jak Expander czy Open Finance. Ale musisz wiedzieć, że choć firmy te reklamują się jako nie pobierające prowizji, to tak naprawdę płacisz w nich zwykle więcej, niż zapłacisz za taki sam kredyt załatwiany bezpośrednio w danym banku (np. większa będzie prowizja za udzielenie kredytu). Jest to taka "ukryta" forma prowizji. Dlatego zawsze najlepiej jest samemu poświęcić trochę czasu i energii i kontaktować się bezpośrednio z bankami.

Zdolność kredytową zbadasz odwiedzając placówki banków lub dzwoniąc na ich infolinię. Niektóre banki udostępniają też kalkulatory kredytowe na swoich stronach internetowych, co jest najprostszą formą zbadania swoich możliwości kredytowych.

Gdy już rozeznasz się w swoich możliwościach i znajdziesz mieszkanie oraz podpiszesz umowę przedwstępną, musisz złożyć wnioski o kredyt. Najlepiej zrobić to w 2-3 bankach oferujących najlepsze warunki, pozwoli to na większą swobodę i wybór, a czasem także negocjacje z bankami.

Przy wyborze kredytu zawsze pojawia się pytanie: czy brać kredyt w złotych, czy w walucie obcej. Kredyt złotówkowy jest pozbawiony ryzyka kursowego, jednak obecnie jest znacznie droższy niż kredyt we frankach szwajcarskich, ze względu na znacznie niższe stopy procentowe w Szwajcarii - i wydaje się, że różnica oprocentowania jest wystarczająco duża, by zaryzykować. Ale rzecz jasna wszystko zależy od indywidualnego wyboru i preferencji.

Od 1 lipca 2006 zaczęły obowiązywać wprowadzone przez Komisję Nadzoru Bankowego ograniczenia dla banków przy udzielania kredytów walutowych. Wydaje się jednak, że nie wpływają one w istotny sposób na dostępność i atrakcyjność takich kredytów. Ograniczenia polegają głównie na wymogu obliczania zdolności kredytowej dla kredytów w walutach obcych tak, jakby był to kredyt złotówkowy (a więc o wyższych ratach), oraz dla wartości o 20% wyższej, niż faktycznie wnioskowany kredyt. Taki sposób obliczania zdolności ma na celu uwzględnienie ryzyka walutowego. Ponadto, kredyt w walucie obcej będzie mógł być przyznany na maksimum 70% wartości nieruchomości. Nie jest to jednak problem nie do "obejścia", gdyż nadal będzie możliwe otrzymanie kredytu bez wkładu własnego - tyle że pozostałe 30% zostanie sfinansowane kredytem złotówkowym. Jak więc widać, pewna grupa klientów może stracić zdolność kredytową po wprowadzeniu tych zmian, z drugiej strony ograniczenia nie są radykalne i w praktyce niewielka grupa osób na ich wprowadzeniu ucierpi.

Opublikowane w październiku 2006 dane Związku Banków Polskich pokazują, że zainteresowanie kredytami hipotecznymi ciągle wzrasta - w lipcu 2006 średnia wartość kredytu hipotecznego wyniosła 138 tys. zł, co oznacza wzrost względem lipca 2005 aż o 27%. Wzrost ten spowodowany jest większym popytem na mieszkania, jak też dodatkowym efektem tego popytu, tj. wzrostem cen mieszkań. Wydaje się, że kupujący nadal są skłonni akceptować coraz wyższe ceny, gdyż są przekonani, że i tak w przyszłości będą one rosły jeszcze bardziej.

Na co zwracać uwagę przy ofertach kredytowych?

- jakie jest oprocentowanie i na jakiej podstawie jest ustalane (stopy rynkowe plus marża czy indywidualna decyzja banku);

- jak duża jest prowizja od udzielenia kredytu (standardowa prowizja to 1-2%, prowizję powyżej 2% można już uważać za wysoką);

- czy są dodatkowe opłaty i prowizje za wcześniejszą spłatę części lub całości kredytu (lepiej, żeby ich nie było, daje to więcej swobody w spłacie);

- jak dużo dodatkowych (poza hipotecznym) zabezpieczeń jest wymaganych; niektóre banki żądają np. dodatkowego ubezpieczenia na życie kredytobiorcy, co oznacza zwykle kolejny wydatek kilkudziesięciu złotych miesięcznie;

- jak dużo dokumentów trzeba przedstawiać bankowi (im mniej, tym lepiej);

- czy bank wymaga od ciebie opłacenia wyceny mieszkania przez rzeczoznawcę (wiele banków bierze ten koszt na siebie).

To tylko przykładowe kryteria wyboru, poznając różne oferty zorientujesz się, że niuansów takich jest więcej... Niestety, wszystko trzeba poznać "w praniu", podstawowa zasada to ostrożność i czujność.

Gdy już podpiszesz umowę kredytową, możesz podpisać umowę ostateczną ze sprzedającym. Potem składasz wniosek o założenie księgi wieczystej i ustanowienie hipoteki, ubezpieczasz mieszkanie od ognia i wypadków losowych, ustanawiasz inne wymagane zabezpieczenia... i bank uruchamia kredyt. No a potem zaczyna się już normalna spłata kredytu i mieszkanie w swoim nowym M;-)

Z aktualnymi ofertami najlepszych banków możesz zapoznać się np. na tej stronie: Kredyty hipoteczne


Życzymy udanego zakupu mieszkania i samych sukcesów!:-)

Powrót do strony głównej


Jeżeli potrzebujesz szybkiego kredytu w niskiej kwocie,
zobacz gdzie jest dostępna pierwsza pożyczka za darmo


Copyright 2006-2015, All Rights Reserved
Dowiedz się więcej o Twojej zdolności kredytowej
oraz o tym, jak łatwo dostępna jest szybka pożyczka online

W celu kontaktu z adminem napisz e-mail na adres konta (at) kontabankowe.pl | Projekt graficzny: Szablonownia.
Polityka prywatnosci